|
Szczęściarz... Załapaliśmy się w obszerny komin termiczny i spokojnie dociągnęliśmy aż do podstawy chmury. Tak wygląda jezioro Wdzydzkie z wysokości 1000 m.
|
|
Oddałem pasażerowi sterówki i zająłem się kamerowaniem. Byliśmy niewiele poniżej podstawy chmury i nieustannie ciągnęło nas do góry. W powietrzu panował spokój. Termika nie była agresywna.
|
|
Do podstawy chmury zostało jeszcze 200-300 metrów.
|
|
Na wariometrze ponad 1070 m i 2 m/s do góry.
|
|
Cha! cha! cha! - dał upust swojej ekscytacji.
|
|
|
|
Nie było przeciwwskazań, aby pasażer trzymał sterówki. Dawało mu to wielką satysfakcję, a na tej wysokości nie wiązało się z żadnym niebezpieczeństwem. Ja mogłem wyżywać się w roli operatora kamery - to mój żywioł.
|
|
|
|
|
|
Do podstawy chmury zabrakło nam dosłownie 100 m, gdy uświadomiliśmy sobie, że na lotnisku czeka kolega, który też chce przecież polatać. Ponieważ czas był niestety ograniczony, postanowiliśmy jak najszybciej dotrzeć do ziemi.
|
|
Poprosiłem pasażera, aby trzymał kamerę na wprost i filmował to, co widzi przed sobą. Zacząłem od kilku wingoverów - figur polegających na przechodzeniu z zakrętu w zakręt. W głębokim zakręcie pilot z pasażerem wyrzucani są siłą odśrodkową na zewnątrz, po czym następuje nurkowanie - w tej fazie lecimy twarzami niemalże prosto w stronę ziemi.
|
|
Tutaj jesteśmy w głębokim zakręcie - skrzydło ustawione jest prostopadle do linii horyzontu, a my widzimy kulę Ziemską po lewej stronie.
|
|
Kolejna chwila, w której pikujemy prosto w dół.
|
|
...i w lewo.
|
|
...i w prawo.
|
|
W końcu po jednym z zakrętów przytrzymałem wciśniętą lewą sterówkę i rozpoczęliśmy spiralowanie. Na tym zdjęciu widać, jak krawędź natarcia w wyniku niedokładnego opływu uległa lekkiej deformacji. Szybka reakcja prawą sterówką zapobiegła głębszemu podwinięciu.
|
|
Długo kręciliśmy się jak na karuzeli, pikując w dół. Wyrzuceni na zewnątrz siłą odśrodkową w krótkim czasie spadliśmy z 1200 na 500 metrów. Gdzieś w połowie tego dystansu zmieniłem kierunek obrotu, żeby nie zakęciło się nam zbytnio w głowach.
|
|
Pod takim kątem ustawione jest skrzydło, gdy opadanie sięga wartości prawie 20 m/s.
|
|
Jezioro Wdzydzkie.
|
|
...coraz niżej
|
|
...i niżej.
|
|
Na tej wysokości przystopowaliśmy.
|
|
Wspaniałe lotnisko w Borsku. Długość asfaltowego pasa to ok. 2700 m. Chyba nigdzie na świecie paralotniarze nie mają do dyspozycji takiej płyty w tak przepięknej okolicy. Po prawej stronie widać biały pensjonat, w którym za niewielkie pieniądze można znaleźć nocleg.
|