|
Tego dnia było pochmurno i bezwietrznie. W takich warunkach przy starcie musimy trochę pobiec, aby napędzić skrzydło. Podpięty pasażer oczekuje na komendę do startu. Ja w tym czasie upewniam się, że wszystko jest dobrze ułożone i zapięte.
|
|
Naprężamy wstępnie linę wyciągarki i pada komenda JAZDA JAZDA JAZDA. Lina zaczyna nas ciągnąć. Pasażer w tym czasie nie może usiąść ani się przewrócić. Należy biec aż do chwili, w której skrzydło wyraźnie uniesie nas do góry. Nie potrzeba do tego siły - ciągnie nas lina. Po prostu należy trzymać się na nogach.
|
|
Pasażer doznaje wyraźnie uniesienia jeszcze w fazie rozpędu :)
W pewnym momencie, gdy skrzydło uniesie się nad nasze głowy, pojawia się wrażenie, że nas lekko podnosi. UWAGA!!! Za wcześnie na siadanie! Bieg można zakończyć dopiero w chwili, gdy nogami nie sięgamy do ziemi.
|
|
Odrywamy się od ziemi i płyta lotniska szybko odjeżdża w dół.
|
|
Czas dobrze się usadowić. Nogami pomagam pasażerowi wygodnie ułożyć się w uprzęży. Warto w tym momencie popatrzeć wokoło. Blisko ziemi wyraźnie czuć prędkość, z jaką się wznosimy. W ciągu sekund odkrywa się przed pasażerem niesamowita, nieznana dotychczas perspektywa.
|
|
To niewątpliwie euforyczne, zapierające dech przeżycie. Te zdjęcia są autentyczne - nie pozowane.
|
|
|
|
|
|
|
|
Specjalnym wyczepem jesteśmy połączeni z długą, ciągniętą przez wyciągarkę liną. UWAGA!!! Nie wolno pasażerowi pociągnąć za widoczny po prawej stronie uchwyt. To mogłoby być niebezpieczne.
|
|
Wznosimy się zazwyczaj z prędkością 4-5 m/s. Oznacza to, że co sekundę jesteśmy o 4-5 metrów wyżej. Tu jesteśmy 110 m nad płytą lotniska.
|
|
Niecałe trzy sekundy później mamy już 122 m. Na wariometrze 5 m/s.
|
|
Za nami widoczna jest już największa atrakcja okolicy - jezioro Wdzydzkie. Ja nieustannie kontroluję skrzydło i kierunek lotu.
|
|
Nabieramy wysokości. W widocznym na tym zdjęciu jeziorze Czystym woda faktycznie jest krystaliczna. Z powietrza dobrze widać całe dno.
|
|
Lina wyciągarki ustawiona jest pod coraz większym kątem.
|
|
Z tej wysokości doskonale widać już Kościerzynę. Na wschód aż po horyzont ciągną się lasy Borów Tucholskich.
|
|
Gdy niebo zasłonięte jest chmurami, nie występują zjawiska termiczne i lot przebiega bardzo spokojnie. Na wysokości 550-600 metrów prędkość wznoszenia spada.
|