|
Po latach samodzielnego penetrowania przestrzeni i przeżywania euforii przy każdym niemalże locie postanowiłem zacząć dzielić się wrażeniami z innymi. Latem 2003 roku wykonałem swoje pierwsze loty z pasażerem. Jeden z nich okazał się być rekordowym - najdłuższym w Polsce przelotem wykonanym paralotnią z pasażerem. Od tego czasu rzadko latam sam.
Uwielbiam wprowadzać Was pasażerów w ten niesamowity trzeci wymiar, opowiadać o termicznych zjawiskach podczas lotu i patrzeć na uśmiechy, które pozostają na Waszych twarzach długo po wylądowaniu.
Jestem przekonany, że paralotnia to najszlachetniejszy aparat latający. Zdecydowanie najbezpieczniejszy, cichy, otwarty - majstersztyk ludzkiej pomysłowości. Nieustannie jestem bezgranicznie zachwycony genialnością tego mechanizmu za każdym razem, gdy za jego pomocą po cichu unoszę się coraz wyżej i wyżej, sterując praktycznie całym swoim ciałem.
Najczęściej latamy w Borsku. Mamy tu do dyspozycji lotnisko (prawie 3 km asfaltowego pasa), jakiego paralotniarze nie mają chyba w żadnym innym miejscu na kuli ziemskiej. Widoki, jakie możemy tu podziwiać z powietrza są równie unikatowe. Na wysokości kilkuset metrów - skąd ludzi już nie widać, a samochody są jak mrówki - praktycznie każdemu pasażerowi przysłowiowa szczęka opada na widok nieskończenie wielkich Borów Tucholskich, dziesiątek jezior, polan, wiosek i rzeki Wdy. Przy dobrej widoczności można dostrzec miasta oddalone nawet o kilkadziesiąt kilometrów.
Czasami, gdy sprzyjają nam morskie wiatry, wozimy pasażerów także nad klifami w okolicach Gdyni, Władysławowa i Rowów. Niestety natura pozwala nam na to tylko kilkanaście razy w roku.
Zapraszam także na często organizowane przez nas wyprawy paralotniowe. Jeździmy tam, gdzie jest ciepło i słonecznie, gdzie można naprawdę wspaniale spędzać czas, a przy okazji - latając z nami - z lotu ptaka podziwiać najpiękniejsze miejsca na Ziemi. Szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć w sekcji t u r y s t y k a p a r a l o t n i o w a .
Każdy może unieść się w powietrze! Za pomocą mniejszego skrzydła często wozimy dzieciaki (minimalna waga pasażera to kilkanaście kilogramów). Większe skrzydła umożliwiają zabranie w przestworza nawet 120 kilogramowych zapaśników.
Holówki prowadzone są przez prawdziwych profesjonalistów, a ja posiadam duuuży bagaż doświadczeń (kliknij moje zdjęcie w lewym górnym rogu na tej stronie) oraz wszelkie uprawnienia, licencje, certyfikaty, badania techniczne, badania lekarskie oraz ubezpieczenia. Zapraszam także na lekcje latania!
|