|
Tak wygląda tandem gotowy do startu. Pasażer jest wpięty do swojej uprzęży. Za pomocą specjalnej rozpórki uprząże pasażera i pilota podczepione są do odpowiednio ułożonego skrzydła. Całość podczepiona jest do długiej liny (długość liny: ok. 900 m) za pomocą specjalnego wyczepu zapewniającego możliwość szybkiego wyczepienia.
|
|
Przed startem pilot wyjaśnia zasadę działania wyczepu. Pilot może go użyć samemu, lecz w niektórych sytuacjach pasażerowi łatwiej wykonać wyczepienie. Dlatego pasażer powinien wiedzieć, jak to zrobić.
UWAGA! Nie wolno użyć wyczepu bez wyraźnego polecenia pilota!
|
|
Pilot przygotowuje się do startu i pada komenda "Prosimy o naciąg wstępny". Po chwili następuje wstępne naprężenie liny. Pilot i pasażer odchylają się lekko do tyłu, aby zapobiec pociągnięciu do przodu.
Na tym zdjęciu ręce pasażerki wyglądają na lekko zciśnięte rozpórkami - gdy tylko skrzydło unosi się, ręce pasażera są wolne.
|
|
Po krótkiej chwili pada komenda "Jazda, jazda, jazda". Holówka ropoczyna ciągnięcie. Pilot wyprowadza skrzydło nad głowę, a zadaniem pasażera jest utrzymanie się na nogach. Nie trzeba używać siły. Po prostu należy wykonywać kroki tak, aby nie potknąć się. Nie wolno usiąść w uprzęży, dopóki skrzydło wyraźnie nie zabierze nas w górę. W bezwietrznych warunkach pasażer musi przebiec czasami nawet kilkanaście metrów. Gdy wieje wiatr, odrywamy się od ziemi po wykonaniu dwóch/trzech kroków.
|
|
Na tym zdjęciu widać, że pasażerka usiadła trochę za wcześnie. Skrzydło nie jest jeszcze nad głowami. W wypadku lekkich pasażerów pilot łatwo radzi sobie z taką sytuacją. Lecz w wypadku cięższych pasażerów wykonanie zbyt szybkiego przysiadu kończy się najczęściej przewrotką i przerwaniem startu. W takiej sytuacji niechybnie na spodniach pozostaną wyraźne smugi w kolorach trawy i ziemi. Procedura startu zostanie wykonana ponownie.
|
|
Gdy skrzydło znajdzie się u góry i nabierze odpowiedniej prędkości, pasażer wraz z pilotem odrywają się od ziemi. Przy prawidłowo wykonanym starcie pasażer w tej fazie powinien "przebierać" jeszcze nogami.
|
|
W pierwszych sekundach lotu pilot koncentruje się wyłącznie na sterowaniu skrzydłem. Lina ciągnięta jest z odpowiednią siłą. Siła naciągu kontrolowana jest za pomocą specjalnego dynamometru. Ponadto pilot pozostaje w kontakcie radiowym z kierowcą holówki i w specyficznych sytuacjach udziela mu dodatkowych wskazówek dotyczących wymaganej siły naciągu. Tę fazę startu z ziemi obserwuje dodatkowo trzecia osoba, która w wypadku jakichkolwiek komplikacji może za pomocą radia przerwać lot.
|
|
Po chwili pilot może pomóc pasażerowi w wygodnym usadowieniu się w uprzęży i rozpoczyna się prawdziwa zabawa.
|
|
W początkowej fazie tandem unosi się w górę z prędkością ok. 4 m/s. Wraz z oddalającą się ziemią odchodzą lęki i pierwsze emocje związane ze startem. Las zamienia się w trawnik. Samochody w mrówki. A ludzie stają się niewidoczni.
|